Horacy
Ok. 3 lat, 6 kg. Przed kastracją.
Opis
Horacy przyjechał do nas z gospodarstwa w opłakanym stanie: z niedowagą, z kokcydiozą, z łupieżem wędrującym. Jest też ofiarą nierozsądnej hodowli: jego budowa nie jest prawidłowa. Jego kości łokciowe zdają się skrócone co do wielkości samego Horacego, są łukowato wygięte. Może mieć to podłoże rozwojowe lub genetyczne. Jego przednie łapki są za krótkie, co powoduje rotację nadgarstków i nieprawidłową postawę ciała. Nie przeszkadza mu to w łobuzowaniu i wskakiwaniu. Trzeba mieć na uwadze, że Horacy będzie wymagał sesji fizjoterapeutycznych by pomagać mu w codziennym funkcjonowaniu.
Jest z niego przekochany miziak. Zdobył tytuł najkochańszego królika w ArbuZie.



